niedziela, 21 września 2014

40. Forest time!!


Postanowiłam skorzystać z pięknej pogody i wyjechać z miasta. Idealnie na niedzielny relaks sprawdził sie spacer po lesie. Pogoda cudowna. 20 stopni na dworze. Nie zabrakło także wycieczki na grzyby ;)) mam dla was kilka zdjęc!! 









Piękne wrzosy były w lesie. Chciałabym mieć je w domu. Choć słyszałam ze nie mozna mieć ich w doku gdyż przyciągają czarne moce u czarownice hihi gdyż te kiedyś gromadziły sie i odprawiały czary wlasnie na wrzosowiskach ;)) tez słyszeliście takie historie?;)



A na koniec piękny prawdziwek. Niestety. Je został znaleziony przeze mnie. ;( ale mogłam zrobic zdjęcie ;))



środa, 17 września 2014

39. Magic tea!


Dzisiejszy dzien spędziłam w pracy mając przy tym kilka małych sukcesów na koncie. Z racji tego umowilam sie ze
Znajoma na małe pogaduchy przy bubble tea! Uwielbiam pomieszane smaki zielonej herbaty liczi i mango! I do tego kuleczki wiśniowe!!
Piękny dzien i równie piękne słońce na jego zakończenie!! 





sobota, 13 września 2014

38. Night in the city


Moi drodzy. U mnie w mieście praktycznie od tygodnia trwa Winobranie. Czyli przez tydzien wszyscy piją nie tylko wino w każdym zakątku miasta. Dopiero
dziś mi udało sie wyjść j zrobic kilka zdjeć. Jutro tez zamierzam wypić wino ;)) najlepiej czerwone i najlepiej słodkie. Tak na zakończenie winobrania 2014 ;) 







czwartek, 11 września 2014

37. Nails is pink!

Od jakiegoś czasu staram sie sama dbać o swoje paznokcie. Kupiłam lampę uv zestaw lakierów pilniczki gabeczki i rożne płyny. Wciąż sie uczę ale za każdym razem jest coraz lepiej ;)) długo zajęło mi także znalezienie odpowiedniej firmy lakieru hybrydowego. Udało mi sie znaleźć taki który nie odpryskuje trzyma sie do 2 tygodni j nie spływa pod lampa:) mam dla was kilka zdjeć. W koncu tak mi sie nudziło dziś w łóżku ze postanowiłam odświeżyć maniciure. 


Mój kubek z ikei jest praktycznie identyczny jak hybryda! Pyszna malinowa herbatka na dobranoc!! 

środa, 10 września 2014

36. Sick!




Korzystam właśnie z wolnej chwili. Pisze notkę na bloga leżąc w łóżku przykryta po szyje i owinięteta szalikiem. A wszystko przez przewianie i uciążliwy ból szyi który sie z tym wiąże. Ciagle mam wrażenie ze jestem zbyt bardzo przechylona i przekrzywioną w lewa stronę hihi :) ale nie do końca próżnuje. Pracuje właśnie nad jednym tekstem. ;) 
Życzę miłego wieczoru ! 


piątek, 5 września 2014

35. FLOWERS ! // Lela4Lifestyle



Flower power :)

Właśnie wróciłam z rodzinnej wizyty. Nie omieszkałam zabrać do siebie do domu trochę skarbów wsi. Uwielbiam takie wiejskie akcenty, choć sama w rzeczywistości nie chciałabym mieszkać na dłużej na wsi. Mimo wad miasta - wolę zostać w nim na dłużej.
Ostatnio byłam też w ikei na drobnych zakupach w Poznaniu. 
Oczywiście nie zabrakło w zakupach różnych akcesoriów do kuchni i oczywiście kolejny kocyk do kolekcji tym bardziej, że chłodne wieczory jesienne zbliżają się coraz większymi krokami. 





Ps. W sklepach C&A czeka na was promocja -20% na wszystko do 10 września. Wystarczy polubić ich post na facebooku sklepu C&A. Ja zamierzam dziś z niego skorzystać. Mam ochotę na ciepły sweter!

środa, 27 sierpnia 2014

34. Last month - sierpień / Insagram mix / Lela4LifeStyle



Za 4 dni koniec sierpnia. Już dziś zapraszam was na last month/instagramowy mix zdjęcia z tego miesiąca z krótkim opisem. 

  


Na jednym ze spacerków :)


Ukochane jabłuszko i nowe smerfowe hybrydy.


Praca wrze. Mój magister ma już coraz więcej stron :)


1995-2011 :)


2014 - jedziemy jedziemy :)



Bardzo klimatyczne drzewko rodem z New York!


Nasze lody: marchewkowe i oreo! Pycha!


Duuuużo kalorii i jeszcze wiecej przyjemności. Obiad w amerykańskim stylu zawsze spoko! 


W tym miesiącu były też zakupy nie tylko szmatkowe. Mój ipad ma braciszka:)


 Zdecydowanie moje ulubione zdjęcie tego miesiąca.



Ostatnie łapanie słońca nad wodą. 




Delikatne nudle to mój faworyt. 




Jedna taka impreza ... dałam się wyciągnąć do klubu choć nie koniecznie lubię spedzać noce poza domem :)


I jeszcze porcja zdjęć z weekendowego wyjazdu do Bolesławca. 




Kubek zrobiony, podstawka na świeczki również. Takie manualne prace zdecydowanie odpreżają. 


Piec w którym wypalano ceramikę.
Piękny widok i na dodatek była okazja do ogrzania się. Wieczorami było niestety tylko 15stopni!